Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 107 416 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Drzwi

środa, 01 kwietnia 2009 14:35
Skocz do komentarzy

Zabrał mnie z dworca samochodem do zajazdu, tu dał mi klucz od pokoju. Ja wiedziałam co mam robić. Weszłam umyłam się, w pokoju uklękłam, byłam w staniku i w stringach, ręce na kark, nogi rozszerzone i tak czekałam na Pana. Wszedł, przywitałam go słowami: Witaj Mój Panie (tak jak witałam go zawsze na gg), on spytał: po co suka przyjechała, a ja odpowiedziałam: po lekcje posłuszeństwa i pokory.
Odpiął stanik, kazał zdjąć, następnie stringi. Sprawdził wkładając palce w moją rozgrzaną cipeczkę czy jestem wilgotna. Na szczęście byłam. Wiedziałam, że czeka mnie kara, miałam dostać 40 razy. Za każdym razem miałam liczyć, nie wymierzył mi od razu tych czterdziestu, ja miałam pamiętać, a jak się pomylę to od nowa. A w między czasie dotykał moich różnych części ciała, czym mnie jeszcze bardziej rozpalał. Łapał za cycki przygniatał, tarmosił, a nagle mocnym ruchem ręki włożył mi palce do cipki, poruszał nimi parę razy, wyjął. Zapiął mi klamerki na sutki, na łechtaczkę i na wargi sromowe. Kazał oprzeć ręce na tapczanie i wypiąć tyłek. Posmarował mnie oliwką i zaczął rozszerzać dziurkę, wkładać tam palce. Mój tyłek zaczął poruszać się w rytm wkładania i wyjmowania, fale gorąca napływały do mojego ciała, rozpalał mnie dotykiem do granic możliwości, zaczęłam stąpać po cienkiej linii oddzielającej mnie od spełnienia. Zauważył moje ogromne podniecenie, bo tyłeczek już zaczął szaleć i napierać na palce z potrójna siłą. Przestał. Włożył mi zatyczkę w odbyt i kazał trzymać. Obwiązał na około ręki moje długie włosy i pociągnął do tyłu, puścił, poluzowywał i znowu ciągnął. Bił mnie bacikiem po tyłku, a ja doliczałam uderzenia. Skóra na tyłku zaczęła przyjemnie piec, gorąco rozpływało się w dalsze okolice skóry. Kazał szerzej rozstawić nogi. Użył znowu oliwki, zaczął rozszerzać cipkę. Ręka nie chciała się zmieścić w mojej dziurce, a ja już byłam cała spocona i spanikowana - nawet jak bardzo się starałam nie mogłam zmieścić jego dłoni. Przestał, założył mi z przodu kajdanki. Złapałam oddech. Związał i przywiązał mnie do drzwi. Stałam wyprostowana na palcach, ręce wysoko nad głową, nogi rozszerzone. Po paru minutach moje ciało zaczęło drżeć jak w malarii, nie mogłam wytrzymać, więc co jakiś czas dostawałam lanie, jeszcze dostawałam za to, że nie mogłam utrzymać w drugiej dziurce wibratora, który był włączony na najwyższe obroty. Podniecenie mieszało się z niewygodna pozycją, ciało odmawiało posłuszeństwa i po pewnym czasie nie mogłam utrzymać równowagi, zaczęłam się kołysać przywiązana do drzwi, a one razem ze mną balansowały. Widząc moje nadludzkie zmęczenie Pan mnie odwiązał. Kazał położyć ręce na tapczan pupa wysoko, cała jeszcze drżałam od wysiłku. Ciało nie mogło się uspokoić, a Pan znowu zaczął wkładać rękę w cipkę, a ja nacierałam. Włożył mi swojego penisa w dupę i posuwał. Gorąco oblewało tym razem moje wnętrze. Wibrator wsadził w cipkę, penisa w dupę i byłam wypełniona. Tak mnie posuwał, a ja odpływałam i przypływałam w świadomości bólu i podniecenia. Przerwał nagle. Zdjął klamerki. Znowu rękę próbował włożyć. Ja już byłam zmęczona i nawet już nie chciałam. Wtedy brutalnie złapał mnie za włosy, zaczął ostro mówić, odwrócił mnie twarzą do ściany. Uderzył parę razy w twarz. Spytał się czy się zastanowiłam i będę wreszcie współpracować w fistingu. Ja nie chciałam, więc znowu przywiązał mnie do drzwi. Po paru minutach zaczęłam go błagać, że chcę. On jednak jeszcze poczekał, nie wiem ile, ale dla mnie trwało to wieczność, byłam już bardzo zmęczona, chciałam, żeby się skończyło. Kazał uklęknąć i włożył mi penisa w gardło, daleko, że zaczęłam się krzytusić i łzy płynęły mi z oczu. Potem na tapczan i znowu zaczął wkładać rękę. Tym razem mocniej parłam, ale się nie udało. Pan bardzo się na mnie zdenerwował, odwrócił mnie tyłem i włożył swojego penisa do drugiej dziurki. Posuwał mnie ostro, zaczęłam wyć jak zwierzę, było mi dobrze i błogo, czułam, że jestem na granicy spełnienia, ale ono nie nadchodziło. Czułam jak Pana penis pulsuje w moim tyłku, schwycił mnie mocno za włosy i pociągnął do tyłu. Wreszcie pozwolił i mi dojść, dotykając parę razy łechtaczki. I zaczęłam się wić, a ręce miałam cały czas związane z tyłu na plecach. Było niewygodnie, ale odpłynęłam, fale gorąca oblewały moje ciało, piszczałam i wyłam. Miotałam się, Pan nie przestawał, krzyczał, żebym nie zaciskała nóg. Resztkami sił byłam mu posłuszna. Traciłam świadomość i ją odzyskiwałam, żeby znowu zatopić się w mroku orgazmów napływających i oblewających moje ciało.

oceń
0
0

Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 20 lipca 2009 12:35

    Mieć tak posłuszną suczkę to moje
    marzenie. Za pierwszym podejściem to
    chyba trzy dni bym ją trzymał na uwięzi i bez przerwy wsadzał w cipkę , dupkę i głęboko w
    gardło aż po same jaja. Potem bym tak robił by
    w cipkę wsadziłbym całą rękę. Jestem nie
    wyżyty seksualnie .

    autor niewyżyty

    blog: niewyżyty seksual;nie

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 29 lipca 2014

Licznik odwiedzin:  207 310  

O mnie

niewolnica

O moim bloogu

Opisy sesji, pamiętnik emocji i tego co mi w duszy gra, opowiadania bdsm, a przede wszystkim fotki z sesji.

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Może tam jestem

Czat

Sklepy

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 207310

Więcej w serwisach WP

Facet

Pytamy.pl